Mirosław Rus: To jest urok piłki

30.11.2006, 15:16

Piłkarze LKS Goczałkowice zdobyli koronę mistrza jesieni w klasie A. Rozmawiamy z trenerem tego zespołu, Mirosławem Rusem.

Pierwsze miejsce drużyny seniorów w A klasie po rundzie jesiennej, to chyba najlepszy prezent 45-lecie LKS Goczałkowice.
Trzeba obiektywnie powiedzieć, że chyba nikt się tego nie spodziewał. Jest to pewnego rodzaju niespodzianka. Przed sezonem założyłem sobie dwa warianty: optymistyczny, że będziemy w pierwszej szóstce i pesymistyczny – w ósemce. Takie cele nałożyłem po ściągnięciu do drużyny dwóch doświadczonych zawodników: Kazka Gołębia i Heńka Szafrańskiego.Nie ma co ukrywać, że obaj uspokoili naszą grę. Dzięki temu nie gramy już tylko z meczu na mecz. Jesteśmy na pierwszym miejscu i z tego się cieszymy.

Do tej pory drużyna z Goczałkowic znana była z tego, że głównie wychowywała piłkarzy. Wspomnę choćby Łukaszów: Piszczka czy Kanika. Pan wcześniej narzekał, że nie potrafi przez to ustabilizować składu, bo co pół roku ktoś odchodził. W końcu udało się to zjawisko zatrzymać, a co więcej, zaczęli przychodzić doświadczeni zawodnicy. Rok temu Damian Kozubek, przed tym sezonem Szafrański i Gołąb, a w trakcie gry także Patryk Lazarek. Ta mieszanka rutyny z młodością dała wam 31 punktów w tej rundzie i fotel lidera A klasy.
Pan tyle tu powiedział, że właściwie nie ma co dodawać. Z jednym bym tylko polemizował. My dalej wychowujemy zawodników. Wśród tych młodych zawodników są i bracia Kordoń, którzy powinni grac wyżej. Jest Michał Puchała, który ma możliwości czy Marcin Witosz, zawodnik o wielkim sercu do gry, ale mający problemy z kontuzjami. Nie ma co wspominać o Łukaszu Piszczku, bo na razie jest dla nas nie osiągalny. Może za 20 lat przyjedzie tu skończyć karierę. Ale jak pan sam wspomniał, rodzą się tu talenty, ale brakowało tym chłopakom troszeczkę rutyny i wsparcia. Wspólnie ze wszystkimi chłopakami doszliśmy do wniosku, że potrzebują oni kogoś, kto pomoże im przetrwać trudne chwile. Ci dwaj odboje (Gołąb, Szafrański – przyp. Red.) wprowadzili spokój do gry naszej drużyny. To zresztą widać, kiedy zaczyna ich brakować na boisku. Wtedy gra nie układa się tak, jak powinna.

Gracie o awans?
Moją dewizą jest granie w następnym meczu o trzy punkty. Nikt nie stawia przed drużyną celu – awans, ale nikt też nam tego nie zabrania. Pierwszy mecz gramy w Jankowicach, potem z Iskrą, Chełmem, a następnie 12 kolejnych. Jak będziemy wygrywać, to po prostu awansujemy.

Szykują się jakieś zmiany personalne w drużynie?
Skład nigdy nie jest idealny i można powiedzieć, że każda drużyna potrzebuje wzmocnień. To widać zarówno w drużynach A klasy, jak i tych grających w Lidze Mistrzów. Zmiany wszędzie są potrzebne, aczkolwiek wynikają one z różnych sytuacji, także pozasportowych. Czy ktoś nowy przyjdzie do zespołu nie wiem. Chciałbym zachować ten skład co jest. Z tego już będę się cieszył.

Nie zaskoczyła Pana ta jesień w A klasie?
Powiem szczerze, że nie. Na tym polega futbol. W naszej lidze każdy może wygrać z każdym. Dla mnie Iskra jest jedną z lepszych, o ile nie najlepszą drużyną w lidze. Jej problemem jest jednak to, że ma trzy punkty mniej niż Goczałkowice. W przeciwieństwie do Iskry czy ZET-u moja drużyna potrafiła uniknąć jakiegoś blamażu. Jeżeli juz przegrywaliśmy to jedną bramką. Aczkolwiek z Iskrą byliśmy równorzędnym partnerem, „ZET-ka” była od nas zdecydowanie lepsza, a z Chełmem zanotowaliśmy pechową porażkę. Jedynie w Studzionce było 1:3, a ostatnią bramkę straciliśmy w 93. minucie. Przegrywaliśmy z lepszymi, ale to my jesteśmy nad wszystkimi. To jest właśnie urok piłki. (fot. Infopres, Gazeta Pszczyńska)

Dziękuję za rozmowę.
Rozmawiał: Radosław Jeleń

Źródło: Gazeta Pszczyńska

raj

T G+ F

Komentarze:

Radość płynąca z folkloru

Radość płynąca z folkloru

nergetyczna, folkowa muzyka, taniec i wyjątkowa atmosfera. Mieszkańcy, a także przyjezdni po raz kolejny przesiedli się na kulturę w powiecie pszczyńskim...
W dwa lata pomoc w szpitalu otrzymało kilkadziesiąt tys. pacjentów

W dwa lata pomoc w szpitalu otrzymało kilkadziesiąt tys. pacjentów

sierpnia mijają dwa lata od uratowania Szpitala Powiatowego w Pszczynie. W tym czasie powiatowa placówka została wyposażona w nowoczesny sprzęt,...
Pożary w trakcie żniw

Pożary w trakcie żniw

omenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Pszczynie zwraca się z apelem do wszystkich osób pracujących podczas żniw o zachowanie szczególnej...
Pszczyńskie obiekty w akcji "Pociąg do Kultury"

Pszczyńskie obiekty w akcji "Pociąg do Kultury"

szczyńskie placówki i atrakcje kulturalne biorą udział w akcji „Pociąg do kultury”. Dzięki temu odwiedzający je turyści mogą skorzystać z...
Trwa remont mostku na Pszczynce

Trwa remont mostku na Pszczynce

poniedziałek, 3 sierpnia rozpoczął się remont mostku na rzece Pszczynce w Parku Dworcowym w Pszczynie. Ze względu na zakres prac obiekt jest czasowo...
Przebudują ul. Zapłocie w Pawłowicach

Przebudują ul. Zapłocie w Pawłowicach

usza długo oczekiwana i jedna z kosztowniejszych inwestycji tego roku. 23 lipca br. Gmina Pawłowice podpisała umowę na przebudowę ul. Zapłocie w...